Przejdź do treści
Śląskie · 132 tys. mieszkańców

Sufity napinane w Rudzie Śląskiej.
Montaż w 1 dzień.

Do Rudy Śląskiej jedziemy z Częstochowy autostradą A1, a potem A4 — 90 km i około 65 minut, więc miasto mieści się w jednej porannej trasie z fabryki. Zabudowa jest tu wyjątkowo różnorodna: ceglane familoki Kaufhausu w Nowym Bytomiu i Ficinusa w Wirku, osiedla z lat siedemdziesiątych w Halembie i Bykowinie, domy jednorodzinne w Kochłowicach i Bielszowicach. Najczęściej zamawia się u nas sufit, który ma zakryć popękany strop, łazienkę w bloku oraz sypialnię z gwiezdnym niebem.

Matowy sufit napinany z dwiema liniowymi szczelinami LED w apartamencie
Matowy sufit napinany z liniowymi szczelinami LED — realizacja Stretch
1 dzień
Montaż — kompletna realizacja
do 15 lat
Gwarancja — 15 lat PVC · 10 lat poliester
90 km
Od fabryki w Częstochowie ok. 1 h 5 min · A1 i A4
Dlaczego my

Trzy powody, dla których klienci w Rudzie Śląskiej
wybierają Stretch Sufit.

01

A1 i A4 bez dopłaty

Ruda Śląska leży niecałe sto kilometrów od naszej hali w Częstochowie, więc ani pomiar, ani montaż nie mają na wycenie osobnej pozycji za dojazd. Ekipa wyjeżdża rano z Częstochowy, po godzinie zjeżdża z A4 w stronę Halemby albo z Drogowej Trasy Średnicowej w Chebziu i zaczyna pracę o umówionej porze.

02

Folia z własnej produkcji

Folię PVC wytwarzamy we własnym zakładzie Alto Design w Częstochowie, więc membranę do pokoju w Goduli tniemy i zgrzewamy na tej samej hali, z której rusza montaż. Poliester zamawiamy w belgijskim zakładzie grupy Stretch, do której należymy, i znamy go od strony technologii, a nie tylko katalogu.

03

Gwarancja na piętnaście lat

Na folię PVC dajemy 15 lat gwarancji, na poliester 10, a membrana przy zwykłym użytkowaniu służy około 25 lat. To istotne w mieście, gdzie tynk na suficie potrafi pęknąć rok po remoncie: napięta folia nie wymaga malowania ani szpachlowania, a warunki gwarancji opisujemy na osobnej stronie.

Sufity napinane w Rudzie Śląskiej — w praktyce

Familoki Rudy Śląskiej: od Kaufhausu po Ficinus bez kucia stropu

W familokach Nowego Bytomia, Wirku, Orzegowa i Goduli strop rzadko jest równy: tynk na trzcinie lub na ceglanym sklepieniu ma rysy, które wracają po każdym malowaniu, a różnica poziomów między ścianami dochodzi do kilku centymetrów. Płyta gipsowo-kartonowa wymaga tu rusztu przykręcanego do tego samego spękanego stropu, potem szpachlowania i szlifowania w zamieszkanym mieszkaniu. My pracujemy inaczej. Profil obwodowy kotwimy w ceglanych ścianach, które w familoku są grube i nośne, a membrana rozpięta między nimi w ogóle nie dotyka starego sufitu. Luźne fragmenty tynku wystarczy zdjąć, reszta zostaje nad folią i przestaje być widoczna.

Na Kaufhausie czy Ficinusie zależy nam też na tym, żeby nie naruszać ceglanego detalu i wysokości pomieszczeń. Poziom nowego sufitu ustalamy przy pomiarze, zwykle tuż pod najniższym punktem stropu, a w pokojach z wysokim oknem zostawiamy miejsce na karnisz. Jak membrana zachowuje się, gdy budynek nadal pracuje, wyjaśniamy w pytaniach na dole strony.

Łazienka w rudzkim bloku: Halemba, Bykowina, Wirek

Osiedla Halemby, Bykowiny i Wirku to bloki z małą łazienką, w której kratka wentylacyjna nie nadąża za prysznicem, a na suficie pojawia się najpierw wilgoć, potem ciemne plamy. Folia PVC nie wchłania pary: kropelki spływają albo wysychają po otwarciu drzwi, a po latach powierzchnię czyści się wilgotną szmatką, bez odświeżania farbą. Membranę napinamy na gorąco — nagrzewnica zmiękcza folię, która po ostygnięciu kurczy się na profilu; przez dobę lub dwie czuć w mieszkaniu delikatny zapach, potem nic.

Zalanie od sąsiada z góry to w bloku sprawa czasu. Szczelna folia zbiera wodę jak niecka i trzyma ją nad łazienką, zamiast wypuścić na terakotę i pralkę; po telefonie przyjeżdżamy, spuszczamy wodę przez otwór po oprawie, w razie potrzeby zdejmujemy membranę na czas schnięcia stropu i wpinamy ją z powrotem — profile i folia zostają te same. W kuchni para z gotowania i tłuszcz nie wnikają w powierzchnię, więc sufit nad płytą wygląda po pięciu latach tak jak w dniu odbioru.

Gwiezdne niebo i linie LED — sufity świetlne w Rudzie Śląskiej

Sypialnia z gwiezdnym niebem to zamówienie, które z Rudy Śląskiej dostajemy najczęściej zaraz po łazienkach. Punkty świetlne wyprowadzamy przez membranę w miejscach zaznaczonych na projekcie, a źródło światła kryjemy nad folią, dzięki czemu z dołu widać wyłącznie rozsypane iskry o regulowanej jasności. W pokoju dziecka w Bykowinie zastępuje to lampkę nocną, w sypialni w Kochłowicach — górne światło, którego nikt nie lubi zapalać.

Drugi wariant to sufit świetlny: półprzezroczysta membrana z panelami LED nad nią, która świeci równomiernie całą płaszczyzną, bez widocznych opraw. Zamawiają go właściciele domów w Bielszowicach i Halembie do kuchni z wyspą albo do korytarza bez okna. Linie LED prowadzimy również w profilu przy ścianie, w wąskich pasmach dzielących salon na strefy, z barwą regulowaną od ciepłej do zimnej jak w paryskiej realizacji grupy przy rue Perrée. Sufit świetlny z montażem kosztuje 390–600 zł/m², a wnętrze z rozbudowanym oświetleniem planujemy na dwa dni pracy zamiast jednego.

Ceny sufitów napinanych w Rudzie Śląskiej: familok, blok, dom z ogrodem

Wycena w Rudzie Śląskiej opiera się na trzech widełkach, takich samych jak w całej Polsce. Folia PVC z montażem to od ok. 170 zł/m² netto za mat i do 240 zł/m² za połysk z większą liczbą wycięć; poliester kosztuje 220–290 zł/m², a system akustyczny z mikroperforacją 320–450 zł/m². O tym, gdzie w widełkach wyląduje konkretne pomieszczenie, decyduje obwód, liczba opraw i przejść instalacyjnych oraz to, czy sufit ma jedną, czy kilka płaszczyzn — dlatego kwotę podajemy dopiero po pomiarze, który jest bezpłatny, a oferta obowiązuje przez 30 dni.

Mieszkanie w bloku o metrażu do 150 m² albo dom do 300 m² to stawka 8% VAT; gdy metraż jest większy, obniżona stawka dotyczy tylko części proporcjonalnej, a lokale użytkowe i biura mają 23%. Zaliczka to 30%, a pozostałe 70% płacisz maksymalnie 7 dni po odbiorze — także wtedy, gdy montaż w familoku trwa jeden dzień.

Dzielnice

Pełna obsługa w Rudzie Śląskiej.

Montujemy w każdej dzielnicy Rudy Śląskiej — od nowych apartamentowców po starsze kamienice i bloki.

  • Nowy Bytom
  • Ruda
  • Godula
  • Orzegów
  • Chebzie
  • Wirek
  • Bykowina
  • Halemba
  • Kochłowice
  • Bielszowice
  • Czarny Las
Dojazd

Aglomeracja śląska — dojeżdżamy też do:

Bez osobnej opłaty za dojazd — Ruda Śląska leży w strefie do 100 km od naszej fabryki w Częstochowie. Pomiar i wycena są bezpłatne.

  • Świętochłowice
  • Mikołów
  • Orzesze
  • Łaziska Górne
FAQ — sufity napinane w Rudzie Śląskiej

Najczęstsze pytania.

Mieszkam w familoku w Orzegowie, sufit ma rysy po szkodach górniczych — czy sufit napinany je zakryje?

Zakryje, i nie trzeba przy tym kuć ani szpachlować. Membranę wpinamy w profil biegnący po obwodzie pomieszczenia, zamocowany do ścian, więc stary strop nie jest dla niej podłożem — popękany, nierówny tynk zostaje ponad nią i znika z widoku. Nowa płaszczyzna jest niżej o minimum 15 mm, tyle ile potrzebuje sam profil, i z dołu wygląda jak jednolity, gładki sufit bez śladu po pęknięciach.

Co z membraną, gdy dom w Bielszowicach albo Halembie nadal osiada?

Folia jest elastyczna i cały czas rozpięta w naprężeniu, dlatego drobne przemieszczenia ścian rozkłada w sobie, zamiast pękać jak sztywny tynk. Gdyby po większym ruchu profil trzeba było zamocować na nowo, zdejmiemy membranę, poprawimy kotwienie i napniemy ją ponownie na tym samym materiale. Mówimy jednak uczciwie: sufit napinany nie ocenia konstrukcji. Jeśli budynek ma aktywne, znaczące deformacje, stan ścian musi najpierw sprawdzić rzeczoznawca — i nie gwarantujemy odporności na każde uszkodzenie.

Ile kosztuje sufit napinany w Rudzie Śląskiej?

Punktem wyjścia są widełki z sekcji cennika; efekty specjalne liczymy osobno. Fotodruk z własną grafiką kosztuje 260–380 zł/m², a prefabrykowane panele do łazienek 180–350 zł/m². Typowa łazienka w bloku w Halembie to 4–5 m² folii i jedna lub dwie oprawy, więc jeśli prześlesz rzut albo zdjęcie, oddzwonimy w ciągu 24 godzin z orientacyjną kwotą, a dokładną podamy po pomiarze.

Ile czeka się na pomiar w Rudzie Śląskiej?

Termin pomiaru w Rudzie Śląskiej ustalamy na 3–5 dni roboczych od zgłoszenia; łączymy go zwykle z innymi adresami w aglomeracji, żeby jedna trasa A4 obsłużyła Halembę, Wirek i Nowy Bytom. Między pomiarem a montażem folii PVC upływa zwykle około 5 dni roboczych, bo membranę przygotowujemy u siebie. Poliester powstaje w Belgii 5–15 dni, do czego dochodzą około 3 dni transportu.

Blok w Bykowinie ma 2,5 m wysokości — czy gwiezdne niebo obniży sufit o kilkanaście centymetrów?

Nie. Same punkty świetlne nie potrzebują dużo miejsca — nad membraną zostawiamy kilka centymetrów na przewody i zasilacz, który zwykle chowamy nad szafą albo w narożniku. W pokoju o wysokości 2,5 m sufit z gwiazdami kończy się więc niewiele niżej niż zwykły napinany, a różnicy nie widać, bo równa płaszczyzna optycznie podnosi wnętrze. Większy zapas jest potrzebny tylko dla opraw wpuszczanych, o czym uprzedzamy przy pomiarze.

Czy dojeżdżacie też do Świętochłowic, Mikołowa, Orzesza i Łazisk Górnych?

Tak — te miasta obsługujemy z tej samej trasy co Rudę Śląską: Świętochłowice leżą po drugiej stronie Drogowej Trasy Średnicowej, a do Mikołowa, Orzesza i Łazisk Górnych zjeżdżamy z A4 na południe, przez Halembę. Cennik, ekipa i terminy są identyczne. Chorzów, Zabrze, Gliwice, Katowice i Bytom mają własne podstrony, ale montuje w nich ten sam zespół.

Showroom w Częstochowie

Nowy sufit w Rudzie Śląskiej.
Showroom 90 km od Rudy Śląskiej.